close
Share with your friends

Na koniec 2020 roku na głównym parkiecie pozostawały 432 podmioty, najmniej od ośmiu lat. W 2020 roku cena minimalna to przeważnie zbyt mało, aby skłonić akcjonariuszy do sprzedaży posiadanych przez nich papierów wartościowych. Licząc na sukces wezwania, inwestorzy niejednokrotnie proponowali cenę, która była wyższa od bieżącego kursu, czy też od ceny minimalnej wymaganej przepisami prawa.

Pandemia COVID-19 wywarła niespotykany dotąd wpływ na działalność biznesu na całym świecie oraz stabilność rynków finansowych, które jako pierwsze odczuły skutki pandemii. W Polsce indeks WIG na koniec I kwartału 2020 r. spadł o niemal 30% w stosunku do stanu z końca 2019 r. W kolejnym kwartale indeks wzrósł o ponad 16% , by na koniec 2020 odrobić niemal całe straty znajdując się zaledwie 3% poniżej poziomu z początku 2020 r. Z analizy KPMG w Polsce wynika, że największym wzrostem w dobie panującej pandemii wykazały się spółki z sektora gier. Na koniec 2020 r. na głównym parkiecie GPW pozostały 432 podmioty – najmniej od ośmiu lat. Kapitalizacja spółek notowanych na GPW w Warszawie na koniec 2020 r. wynosiła 1 069 mld złotych.

Spis treści:

  • Rok 2020 – rok wyjątkowy?
  • Na parkiecie… coraz większe pustki 
  • Okazja czyni nabywcę
  • Finansowy vs. Branżowy – różne interesy, różne premie 
  • Pierwsza cena to dalej często za mało 
  • Kontrola i delisting 
  • Rok 2021 – jednak nie taki wyjątkowy 
  • Usługi w zakresie wycen