close
Share with your friends

Czy nowe przepisy przeciwdziałające zatorom płatniczym faktycznie im zapobiegną?

Nowe przepisy przeciwdziałające zatorom płatniczym

Od 1 stycznia 2020 r. zaczną obowiązywać przepisy mające na celu ograniczenie zatorów płatniczych. Choć cel wprowadzanej nowelizacji zasługuje na aprobatę, to nowe regulacje zawierają jednak kilka mankamentów, które mogą utrudnić życie przedsiębiorcom. Dlatego przedsiębiorcy już teraz powinni zacząć weryfikować swoje praktyki płatnicze i przygotowywać się do zmian w naliczaniu odsetek, ustalaniu terminów zapłaty, a także do wypełniania nowych obowiązków informacyjnych, które pojawią się z początkiem przyszłego roku. Nie dość zatem, że czeka ich sporo wyzwań, to niesprostanie im może okazać się bardzo kosztowne.

Marcin Czerwiński

supervisor, dział doradztwa podatkowego

KPMG w Polsce

Kontakt

Powiązane treści

Pieniądze w dłoniach kobiety

Obecne zasady naliczania odsetek

Przypomnijmy, że obowiązujące rozwiązania stanowią implementację prawa unijnego i stosowane są do transakcji handlowych, tj. umów, których przedmiotem jest odpłatna dostawa towaru lub świadczenie usług, których wyłącznymi stronami są przedsiębiorcy, także z państw unijnych (w przypadku przedsiębiorców z innych państw zagadnienie jest sporne). Rozwiązania dotyczące naliczania odsetek oraz ustalania terminów płatności ograniczają swobodę umów z Kodeksu cywilnego oraz wyłączają kodeksową regulację odsetek za opóźnienie (obecnie kodeksowe ustawowe odsetki za opóźnienie wynoszą 7 %, zaś maksymalne – 14 %). Na skutek wprowadzenia przedmiotowej  nowelizacji mechanizm ten będzie utrzymany, choć dzięki szczegółowym rozwiązaniom znacznie wzmocniona zostanie pozycja wierzyciela.

Jak naliczać odsetki po nowelizacji

Najważniejszą cywilnoprawną zmianą jest podwyższenie odsetek ustawowych za opóźnienie w transakcjach handlowych z 9,5 % do 11,5 %. Dotyczy to odsetek, które staną się wymagalne po 1 stycznia 2020 roku, nawet jeśli wynikły z wcześniejszej transakcji.

Bez zmian pozostawiono rozwiązanie, iż przy terminach zapłaty dłuższych niż 30 dni wierzycielowi należą się tzw. odsetki prolongacyjne z tytułu kredytu kupieckiego w wysokości ustawowych odsetek kapitałowych (5 %). Są one naliczane od 31 dnia po spełnieniu świadczenia niepieniężnego i doręczenia dłużnikowi faktury lub rachunku – aż do dnia zapłaty, ale nie dłużej niż do dnia wymagalności świadczenia pieniężnego. Od dnia wymagalności należą się już bowiem odsetki za opóźnienie w transakcjach handlowych (11,5 %). Ponadto, problematycznym zagadnieniem jest określenie początku biegu terminów, gdy dłużnikowi faktury się nie doręcza (np. fakturę VAT RR wystawia nabywca produktów rolnych, a nie rolnik ryczałtowy), choć można argumentować, że termin ten liczy się wówczas od dnia otrzymania towaru.

Utrzymano również rozwiązanie, w świetle którego, w razie braku wskazania terminu zapłaty w umowie wierzyciel będzie uprawniony do odsetek ustawowych za opóźnienie w transakcjach handlowych w wysokości 11,5 % od 31 dnia po spełnieniu świadczenia niepieniężnego do dnia zapłaty. 

Jeśli zaś strony uzgodniły termin zapłaty w umowie, wierzycielowi, który spełnił swoje świadczenie niepieniężne i nie otrzymał zapłaty w terminie określonym w umowie, przysługują odsetki na poziomie 11,5 % (choć strony mogą je umownie podwyższyć do 14 %) za okres od dnia wymagalności świadczenia pieniężnego do dnia zapłaty.

Tak jak dotychczas, zarówno wierzyciel, jak i dłużnik powinni ująć w swoich księgach rachunkowych odsetki z transakcji handlowych we właściwej wysokości. O ile dla prywatnego wierzyciela dochodzenie odsetek jest uprawnieniem, a nie obowiązkiem, to w skrajnych przypadkach zarządcy spółek mogą narazić się na zarzut działania na szkodę spółki przez zaniechanie ściągnięcia należnych roszczeń odsetkowych. Z punktu widzenia dłużnika niedochodzenie przez wierzyciela odsetek, albo dochodzenie w wysokości niższej niż wynikająca z ustawy nie daje dłużnikowi podstaw do rozpoznania przychodu z nieodpłatnych świadczeń. Dopiero wartość przedawnionych odsetek stanowi dla niego przychód podlegający opodatkowaniu (por. wyrok WSA w Bydgoszczy z dnia 5 października 2009, I SA/Bd 298/09). Przypomnijmy, że odsetki jako świadczenia okresowe przedawniają się zasadniczo w terminie trzyletnim, przy czym koniec terminu przedawnienia przypada na ostatni dzień roku kalendarzowego.

Jak ustalać terminy zapłaty po nowelizacji

Kolejną kluczową zmianą jest zakaz ustalania terminów płatności powyżej 60 dni po doręczeniu dłużnikowi faktury w transakcjach „asymetrycznych”. Chodzi o transakcje, w których dostawcą albo usługodawcą jest mały, średni lub mikro przedsiębiorca zaś dłużnikiem świadczenia pieniężnego jest duży przedsiębiorca. Do uznania za dużego przedsiębiorcę wystarczy spełnienie jednego z warunków: zatrudnianie co najmniej 250 pracowników, roczny obrót przekraczający 50 milionów EUR lub roczna suma bilansowa przekraczająca 43 milionów EUR.

Natomiast w transakcjach „symetrycznych” wciąż możliwe będzie ustalenie terminu zapłaty powyżej 60 dni pod warunkiem, że ustalenie to nie jest rażąco nieuczciwe wobec wierzyciela. Jednocześnie, nowelizacja przerzuca na dłużnika ciężar udowodnienia, iż termin zapłaty dłuższy niż 60 dni nie jest rażąco nieuczciwy. W praktyce oznaczać to będzie domniemanie, że wydłużony termin zapłaty jest rażąco nieuczciwy. Przy obronie dłuższego terminu dłużnik powinien brać pod uwagę m.in. dobre praktyki handlowe oraz właściwość towaru lub usługi – zwłaszcza czas zwykle potrzebny na odprzedaż przez niego towaru. Ustawodawca przyznał też wierzycielowi bardzo mocne uprawnienia. Mianowicie, ustalenie w umowie terminu płatności przekraczającego 120 dni będzie uprawniać dostawcę lub usługodawcę do bezwarunkowego odstąpienia lub wypowiedzenia umowy, i to w dowolnym momencie, o ile dłużnik nie wykaże braku rażącej nieuczciwości zastrzeżonego terminu.

W odniesieniu do spełnienia świadczenia pieniężnego w częściach (np. w ratach) pozostawiono możliwość ustalenia w umowie harmonogramu pod warunkiem, że ustalenie takie nie jest rażąco nieuczciwe wobec wierzyciela. Przepis dotyczący harmonogramu płatności sprawiał przedsiębiorcom dużo problemów. Pozwalał z jednej strony na „ominięcie” przez strony rygorów ustawy w zakresie terminów i odsetek, z drugiej zaś posługiwał się nieostrym pojęciem „rażącej nieuczciwości”. Dlatego w nowelizacji doprecyzowano, że dłużnik musi wykazać dostosowanie harmonogramu spełniania świadczenia niepieniężnego w częściach do harmonogramu odpowiadających tym częściom płatności częściowych. Obecnie więc ryzykowne może być zastrzeganie rat, gdy świadczenie niepieniężne jest spełniane jednorazowo.

Postanowienia umowne w zakresie terminów i odsetek sprzeczne z rozwiązaniami ustawowymi lub mające na celu obejście przepisów ustawy zostaną uznane za nieważne, a zamiast nich stosowane będą rozwiązania ustawowe. Ryzykowne mogą okazać się np. rabaty „neutralizujące” odsetki, prolongata terminu płatności, zwolnienie z długu czy dodatkowe obowiązki opóźniające moment spełnienia świadczenia niepieniężnego. Naruszenie ustawy ma również istotne znaczenie dla kwestii podatkowych, np. w razie zakwestionowania postanowień o terminach rozliczeń. Zmianie może ulec również moment rozpoznania obowiązku podatkowego w VAT. Ponadto, ocena rynkowości transakcji dokonana przez podmiot na gruncie przepisów o cenach transferowych w dokumentacji podatkowej w oparciu o kwestionowane postanowienia może wymagać korekty. 

Jakie nowe obowiązki czekają przedsiębiorców

  • Sprawozdanie o praktykach płatniczych

Podatkowe grupy kapitałowe oraz podatnicy z przychodami podatkowymi przekraczającymi 50 mln euro zostali zobligowani do elektronicznego przekazywania Ministrowi Gospodarki sprawozdań o swoich praktykach płatniczych do dnia 31 stycznia każdego roku pod rygorem grzywny za wykroczenie nakładanej na członków zarządu. Pierwsze sprawozdania należy przekazać do dnia 31 stycznia 2021. Zostaną one opublikowane na stronie Ministerstwa Gospodarki.
 

  • Oświadczenie o posiadaniu statusu dużego przedsiębiorcy

Ponadto, duzi przedsiębiorcy dokonujący zakupów zobligowani będą od 1 stycznia 2020 roku składać drugiej stronie transakcji – niezależnie od jej statusu – oświadczenie o byciu dużym przedsiębiorcą – i to pod rygorem grzywny za wykroczenie. Mimo niejasności przepisu, wydaje się, że odpowiedzialność będzie mogła ponieść osoba zawierająca umowę, np. członek zarządu, prokurent czy pełnomocnik.

Oświadczenie składać się będzie w takiej formie, w jakiej zawarto umowę, najpóźniej w momencie jej zawarcia. W praktyce przy umowach w formie pisemnej wystarczające zdaje się umieszczenie stosownego oświadczenia już w jej treści, natomiast przy umowach w formie dokumentowej (np. z wykorzystaniem poczty elektronicznej) stosowne oświadczenie należałoby złożyć z wykorzystaniem tego samego środka komunikacji (np. w wiadomości e-mail). Wbrew literalnej treści przepisu należałoby zaakceptować dla oświadczenia również formę „wyższą” np. w razie umowy ustnej dopuścić także pisemną formę oświadczenia, przydatniejszą dla celów dowodowych.

Bolączką wprowadzanych przepisów w tym zakresie jest fakt braku wprowadzenia jakichkolwiek ograniczeń kwotowych czy też wymogu wystąpienia odroczonego terminu płatności w transakcji. Może to prowadzić do kuriozalnych sytuacji, gdy np. zatrudniony w dużej spółce transportowej kierowca umocowany do zakupu paliwa w imieniu spółki będzie musiał składać pracownikowi stacji paliw stosowne oświadczenie – o ile takie oświadczenie może zostać złożone na podstawie posiadanego umocowania. W przeciwnym razie musiałby on przekazywać kontrahentom np. pisemne oświadczenie członków zarządu spółki. Wydaje się jednak, że ze względów celowościowych taką wykładnię należy odrzucić, ograniczając analizowany obowiązek jedynie do transakcji z odroczonym terminem płatności.
 

  • Należyta staranność

Oprócz tego, duzi przedsiębiorcy nabywający towary lub usługi powinni od nowego roku zachować należytą staranność przy weryfikacji, czy kontrahent jest przedsiębiorcą z sektora MŚP. Nie wystarczy już w tym względzie poleganie na samym oświadczeniu drugiej strony co do jej statusu.

Postępowanie prowadzone przez Prezesa UOKiK

Równocześnie, niezależnie od powyższych rozwiązań, nowelizacja wprowadza zupełnie nowe postępowanie administracyjne w sprawie nadmiernych opóźnień ze spełnianiem świadczeń pieniężnych prowadzone przez Prezesa Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumenta (dalej ,,UOKiK’’). Organ ten będzie weryfikował, czy u przedsiębiorcy występują przeterminowane zobowiązania, których wartość w okresie 3 kolejnych miesięcy wynosi co najmniej 2 000 000 złotych. W określonych przypadkach Prezes UOKiK będzie mógł nałożyć karę pieniężną uzależnioną od wartości przeterminowanych świadczeń i okresu opóźnienia.

Podsumowanie

Celem wprowadzonych regulacji jest ograniczenie istniejących niewątpliwie zatorów płatniczych w gospodarce. Proponowane rozwiązania mogą pozwolić na jego osiągnięcie. Z drugiej jednak strony istnieją uzasadnione obawy, że stosowanie znowelizowanych przepisów obciąży przedsiębiorców niepotrzebnymi obowiązkami i zbyt daleko idącymi ograniczeniami. Wprowadzenie bowiem odpowiednich zmian procesowych i organizacyjnych może się okazać nie lada wyzwaniem zwłaszcza dla spółek o rozległych strukturach.

W kolejnym artykule przybliżymy Państwu inne rozwiązania wynikające z ostatnich nowelizacji przepisów podatkowych.

Jeśli chcą Państwo dobrze się przygotować do ich wejścia w życie, prosimy śledzić naszego bloga na bieżąco.

Informacje zawarte w niniejszej publikacji mają charakter ogólny i nie odnoszą się do sytuacji konkretnej firmy. Ze względu na szybkość zmian zachodzących w polskim prawodawstwie prosimy o upewnienie się w dniu zapoznania się z niniejszą publikacją, czy informacje w niej zawarte są wciąż aktualne. Przed podjęciem konkretnych decyzji proponujemy skonsultowanie ich z naszymi doradcami.

Bądź z nami w kontakcie

 

Want to do business with KPMG?

 

loading image Zapytanie ofertowe (RFP)