• Andrzej Rybacki, autor |

Minęło już pół roku, od kiedy na przedsiębiorców nałożono dwie nowe opłaty, tj. opłatę od środków spożywczych (zwaną potocznie „podatkiem cukrowym”) oraz opłatę od zaopatrywania przedsiębiorcy posiadającego zezwolenie na sprzedaż detaliczną w napoje alkoholowe w opakowaniach jednostkowych o ilości nominalnej napoju nieprzekraczającej 300 ml (skrótowo i praktycznie ochrzczoną „opłatą od małpek”). Dyrektor Krajowej Informacji Skarbowej publikuje pierwsze interpretacje indywidualne dotyczące ww. opłat.

Wprowadzenie nowych opłat

Obydwie opłaty budziły duże kontrowersje praktycznie od samego początku, tj. od momentu, kiedy pod koniec 2019 roku Ministerstwo Zdrowia poinformowało o zamiarze wprowadzenia nowych obciążeń. Resort zdrowia przystąpił dynamicznie do pracy, z intencją jak najszybszego wprowadzenia opłat, niemniej jednak musiał szybko wyhamować ze względu na rozwijającą się pandemię koronawirusa.

Szczęśliwie dla przedsiębiorców, już na wczesnym etapie legislacyjnym udało się wskazać na niezbędne zmiany w projekcie ustawy, które częściowo zostały uwzględnione przez Ministerstwo Zdrowia m.in. porządkujące sytuację i ograniczające ryzyko podwójnego ponoszenia opłaty (czy do końca? o tym w dalszej części tekstu) przez firmy posiadające zezwolenie na obrót hurtowy i zezwolenie na sprzedaż detaliczną napojów alkoholowych. Jednocześnie przesunięto wejście w życie nowych opłat. Zmodyfikowany projekt ustawy przeszedł prawie całą ścieżkę legislacyjną, aby w marcu 2020 roku zostać w całości odrzuconym przez Senat. Ostatecznie, nowe opłaty przegrały z wirusem i na prawie pół roku zniknęły z listy priorytetów Ministerstwa Zdrowia. Rozważano nawet powtórzenie całego procesu legislacyjnego i procedowanie nowego projektu, ponieważ przepis wskazujący jako datę wejścia w życie nowych opłat dzień 1 lipca 2020 roku zdążył się „przeterminować”. Niespodziewanie i w dość kontrowersyjnych okolicznościach, w połowie sierpnia Sejm jednak odrzucił weto Senatu i wejście w życie nowych opłat w dniu 1 stycznia 2021 roku zostało praktycznie przesądzone.

Co objęte jest nowymi opłatami?

W bardzo dużym skrócie, opłacie cukrowej podlega co do zasady „wprowadzanie na rynek krajowy” m.in. napojów z dodatkiem cukrów i substancji słodzących. Przez wprowadzenie na rynek krajowy rozumie się sprzedaż napojów do pierwszego punktu, w którym jest prowadzona sprzedaż detaliczna, jak również sprzedaż detaliczną napojów przez: producenta, zamawiającego, podmiot nabywający napoje w ramach wewnątrzwspólnotowej dostawy towarów lub importera napoju, jak również sprzedaż do podmiotu prowadzącego jednocześnie sprzedaż detaliczną oraz hurtową – w takim przypadku opłatę odprowadza się od wszystkich sprzedanych takiemu podmiotowi napojów objętych opłatą.

Opłata od napojów alkoholowych obciąża natomiast zaopatrywanie przedsiębiorców posiadających zezwolenie na sprzedaż detaliczną napojów alkoholowych przeznaczonych do spożycia poza miejscem sprzedaży w napoje alkoholowe w opakowaniach jednostkowych o ilości nominalnej napoju nieprzekraczającej 300 ml oraz zaopatrywanie w ww. tzw. „małpki” przedsiębiorców posiadających jednocześnie zezwolenie na obrót hurtowy i sprzedaż detaliczną napojów alkoholowych.

Liczne pytania i wątpliwości

Na nieszczęście przedsiębiorców, Ustawa o zmianie niektórych ustaw w związku z promocją prozdrowotnych wyborów konsumentów (taki tytuł nosi ustawa wprowadzająca opłaty) zawiera niewiele regulacji przejściowych, próżno też szukać jasnych wskazówek co do praktycznego stosowania przepisów w uzasadnieniu do projektu ustawy. To wszystko powoduje, iż stosowanie od 1 stycznia 2021 roku przepisów w zakresie nowych opłat budzi wciąż wiele pytań i wątpliwości.

Co gorsza, początkowo przedsiębiorcy nie mieli pewności, kto właściwie może interpretować nowe prawo – Dyrektor KIS odmawiał wydawania interpretacji indywidualnych w trybie przewidzianym w Ordynacji podatkowej oraz wskazywał na Ministra Zdrowia jako organ właściwy w sprawie. Resort zdrowia natomiast umywał ręce i obijał piłeczkę z powrotem w kierunku Dyrektora KIS. Pierwsze koło ratunkowe rzucił handlowcom Rzecznik Małych i Średnich Przedsiębiorstw, na którego wniosek Minister Zdrowia w wydanych w dniu 23 lutego br. objaśnieniach wyjaśnił przynajmniej niektóre wątpliwości. Poza kwestiami stricte technicznymi, Minister Zdrowia zawarł w odpowiedzi na pismo Rzecznika ważne wskazówki co do zasad ponoszenia opłaty w przypadku sprzedaży przez podmioty prowadzące sprzedaż detaliczną i hurtową napojów słodzonych nabytych przed 1 stycznia 2021 roku. Uwzględniając treść pytania Rzecznika i odpowiedź Ministra Zdrowia można wnioskować, iż w opisanej sytuacji obowiązek poniesienia opłaty nie występuje. Ponadto, Minister Zdrowia wskazał, że interpretacje indywidualne dotyczące nowych opłat wydawane będą przez Dyrektora KIS, z możliwością konsultacji z Ministrem Zdrowia. Taki podział kompetencji został potwierdzony ostatecznie stosownymi przepisami.

Wątpliwości i pytania przedsiębiorców dotyczą wielu kwestii, odpowiedzi na część z nich można już szukać w pojawiających się systematycznie interpretacjach Dyrektora KIS odnoszących się do opłat od napojów słodzonych i alkoholowych (tezy niektórych z nich przedstawiono poniżej). Niestety, stanowisko Dyrektora KIS niejednokrotnie jest odmienne od tego, jak nowe przepisy chcieliby interpretować wnioskodawcy, w związku z czym można spodziewać się, iż rozstrzygnięcie kwestii nurtujących przedsiębiorców nastąpi dopiero na etapie kontroli sądowej.

Podwójne opodatkowanie w przypadku opłaty od małpek?

Przepisy dotyczące „opłaty od małpek” zawierają regulację, która docelowo miała zapobiec podwójnemu ponoszeniu ciężaru opłaty przez podmioty posiadające jednocześnie zezwolenia na sprzedaż detaliczną i hurtową napojów alkoholowych. Mianowicie, przedsiębiorca który zaopatruje przedsiębiorcę posiadającego jednocześnie zezwolenie na obrót hurtowy i zezwolenie na sprzedaż detaliczną napojów alkoholowych przeznaczonych do spożycia poza miejscem sprzedaży, odprowadza opłatę od wszystkich napojów objętych opłatą, w które zaopatrzył tego przedsiębiorcę. Ten drugi, dokonujący zaopatrzenia w napoje alkoholowe, od których zapłacono opłatę nie jest już obowiązany do zapłaty opłaty.

Sęk w tym, że zarówno dla przedsiębiorcy posiadającego zezwolenie na obrót hurtowy i zezwolenie na sprzedaż detaliczną napojów alkoholowych, jak i dla jego dostawcy, terminem na obliczenie i wniesienie na rachunek właściwego urzędu skarbowego opłaty jest koniec miesiąca następującego po zakończeniu półrocza (tj. termin na uiszczenie opłaty po raz pierwszy upływa 2 sierpnia 2021 roku).

Relacje między kontrahentami mogą kształtować się w różnoraki sposób, niemniej można wyobrazić sobie sytuację, w której przedsiębiorca nie będzie w stanie zweryfikować, czy jego dostawca zapłacił opłatę, a w konsekwencji czy obejmie go zwolnienie. Pozostaje mu więc życie w niepewności albo zapłata daniny. W takim przypadku, opłata może zostać odprowadzona drugi raz od tego samego towaru. Dodać należy, że aby nie ponieść ekonomicznego ciężaru opłaty, przedsiębiorca powinien przez ostatnie pół roku sprzedawać tzw. „małpki” w odpowiednio podwyższonej cenie. W innym przypadku, to on a nie konsument poniesie faktycznie jej ciężar, co w praktyce przekreśla rację bytu opłaty.

To niekorzystne dla przedsiębiorców rozumienie przepisów potwierdził Dyrektor KIS w interpretacji z 25 czerwca 2021 roku, stwierdzając że przedsiębiorca posiadający zezwolenie na obrót hurtowy w kraju napojami alkoholowymi i zezwolenie na sprzedaż detaliczną napojów alkoholowych nie jest obowiązany do zapłaty opłaty, jedynie w sytuacji, jeśli opłata została odprowadzona. Jeżeli opłata nie została dotychczas zapłacona, a przedsiębiorca dokonuje zaopatrzenia, opłata powinna zostać zapłacona odpowiednio zgodnie z treścią przepisów.

Wydaje się, że problem tkwi w samym brzmieniu opisywanych regulacji, które w praktyce może czynić je martwymi. Jeżeli więc Ministerstwo Zdrowia planuje przegląd i weryfikację nowych przepisów, w pierwszej kolejności powinno wziąć na cel właśnie mechanizm, który w założeniu miał zapobiec podwójnemu ponoszeniu opłaty.

Co z zapasami kupionymi przed 1 stycznia 2021 roku?

W wyżej wspominanych objaśnieniach z 23 lutego br. Minister Zdrowia wskazał , jak postępować w przypadku sprzedaży napojów słodzonych nabytych przed 1 stycznia 2021 roku, natomiast interpretacja Dyrektora KIS z 28 czerwca dotyczy sprzedaży napojów alkoholowych w opakowaniach do 300 ml. W interpretacji organ odpowiada wnioskodawcom, iż bez znaczenia pozostaje kiedy zostali oni zaopatrzeni w napoje alkoholowe w małych formatach, lecz kiedy to dokonają oni zaopatrzenia w ww. napoje alkoholowe przedsiębiorców posiadających zezwolenie na sprzedaż detaliczną napojów alkoholowych przeznaczonych do spożycia poza miejscem sprzedaży. W konsekwencji, zdaniem Dyrektora KIS sprzedaż w 2021 roku zapasów magazynowanych nabytych przez 1 stycznia podlega opłacie.

Warto wskazać, iż jest to stanowisko nie do końca zgodne z wcześniejszymi objaśnieniami Ministra Zdrowia odnoszącymi się do analogicznej opłaty od środków spożywczych. Sprawę załatwiłyby tutaj stosowne przepisy przejściowe, niemniej jednak wobec ich braku, przedsiębiorcy zapewne będą czekali na rozstrzygnięcia tej kwestii przez sądy.

Czy zaopatrzenie sklepu przyzakładowego podlega opłacie?

Przepisy dotyczące „opłaty od małpek” operują pojęciem „zaopatrywania” w napoje alkoholowe. Ze względu na brak definicji, zakres jego znaczenia budzi uzasadnione wątpliwości przedsiębiorców. Interpretacja z 18 czerwca 2021 roku dotyczy podmiotu będącego producentem napojów alkoholowych prowadzącego jednocześnie sklep przyzakładowy.

Wnioskodawca zapytał we wniosku, czy opłacie podlega przemieszczenie napojów alkoholowych do sklepu przyzakładowego dokonującego sprzedaży detalicznej. Dyrektor KIS odpowiada, że pojęcie „zaopatrywania” należy rozumieć szerzej niż sprzedaż. Obejmuje ono również przekazanie własnych napojów alkoholowych w ramach przesunięcia międzymagazynowego do sklepu przyzakładowego. Zdaniem organu, wnioskodawca ma obowiązek uiszczać opłatę, w sytuacji przemieszczenia do przyzakładowego sklepu napojów alkoholowych w opakowaniach jednostkowych o pojemności do 300 ml zarówno wyprodukowanych przez wnioskodawcę jak i zakupionych przez wnioskodawcę od podmiotów zagranicznych lub przed dniem wejścia w życie przepisów. Wnioskodawca zaopatrujący własny sklep przyzakładowy nie będzie zobowiązany do zapłaty ww. opłaty, tylko wówczas gdy od zakupionych przez wnioskodawcę napojów opłata zostanie wcześniej uiszczona.

Podsumowanie

Jak już wskazano, powyższe interpretacje dotyczą tylko wybranych kwestii spędzających przedsiębiorcom sen z powiek. W najbliższych dniach można spodziewać się kolejnych. Czy pozwolą one na stosowanie nowych przepisów bez wątpliwości i pytań? Czas pokaże, niemniej obserwując kształtującą się profiskalną praktykę interpretacyjną, wydaje się iż niejednokrotnie nie obejdzie się bez zajęcia stanowiska przez sądy administracyjne.